niedziela, 27 września 2009

L jak lawenda i A jak anioły

L jak lawenda to przypadkowy stwór...zostało mi kilka małych deseczek i tak się jakoś z nich literki porobiły. Mam u siebie jeden z wędrujących albumów dziewczyn z HOA i przeglądajac to cudo wpadła mi w oko strona z Kasiorkowym aniołem. No i niech to będa Kasiorkowe anioły w wersji WOOD.
L jak lawenda
A jak Kasiorkowe anioły

piątek, 18 września 2009

znowu butki

To już maleńkie kozaczki... z lnu i ocieplane nawet :o)))

środa, 16 września 2009

kucharskie sprawy

Już po wakacjach...czas się wziąść za porządne tworzenie :o))) Wakacje za plecami, Polski żal jak zawsze, z łezka w oku wspominam i już tesknię za nasza złotą jesienią...ahhhh.
To jest notatnik na przepisy kuchenne, wieczory bedą coraz dluższe to i może coś się do niego wrzuci. Do garnka zreszta też...




niedziela, 16 sierpnia 2009

ach te butki...

takie słodkie i malutkie... Troszkę z nimi zachodu, ale są do zrobienia. Każdego chętnego do kupienia instrukcji... zapraszam tutaj.

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

lekko, zwiewnie i w koronkach...

Te malutkie ręczniczki dla gości, uszyłam je z froty i ozdobiłam koronką. Powkładałam do koszyczków i gotowe. Myśle, że każdemu na taki komplet w łazience miło by się zerkało, ale ręce wycierać to i mi byłoby żal...:o))))








niedziela, 9 sierpnia 2009

Urodzinowy prezent

Tym razem padło na Eight :o)))) Cuda cudeńka w śliwkowych kolorkach, papiery, futerał do komórki, piękna kartka i te tajemnicze piorące orzechy, ale mam nadzieje, że mnie oświecą baby :o))))


wtorek, 14 lipca 2009

na biało i czerwono

Troszke w barwach narodowych... ale ten zestaw jest zawsze nie do pobicia :o))